Colour Alike
Showing posts with label Colour Alike. Show all posts
Rising Phoenix - B. Loves Plates "08. Feather Fever" plate review, swatches nad nail art
Kto się jara najnowszą piórkową płytką B. Loves Plates skrzydło go góry! O przepraszam, chodziło mi o rękę :-P No i jak tu pozostać obojętnym, ja się pytam? No po prostu jest to niewykonalne :-D Piórkowe szaleństwo dopadło i mnie - dlatego dziś chciałabym Wam pokazać "B.08 Feather Fever" oraz zdobienie wykonane z jej użyciem. Zapraszam :-)
Who is excited about new feather
B. Loves Plates stamping plate - wing up! Sorry, I mean hand :-P How could one
be indifferent to this? It's impossible :-D Feather madness dragged me in and
that's why I would like to show you today "B.08 Feather Fever" plate
and a nail art made with it :-)
ManiSwap z The Cieniu
Zgodnie z zapowiedzią, dziś chciałabym pokazać "moje nie moje" zdobienie ;-) Po spotkaniu Cienia na konferencji Meet Beauty (relacja TUTAJ) i wymianie kilku maili, pojawił się pomysł na tzw. swap mani :-D Zobaczcie co nam z tego wyszło ;-)
As I've announced
previously, today I'd like to show you 'mine - not mine' nail art ;-) After
meeting Cieniu at the Meet Beauty conference (HERE it's my reportage) and a
short email exchange, we came up with an idea for so called mani swap :-D Have
look at what we've managed to accomplish :-)
Transferowa folia na hybrydzie / Tranfer foil on hybrid nail polish
Hej! Jakiś czas temu pokazywałam na blogu zdobienie ze słynnym lakierem Gosh w roli głównej (KLIK!). Holograficzna baza połączona z czarnym stemplem tak bardzo mi się spodobała, iż postanowiłam powtórzyć to połączenie, tym razem z wykorzystaniem folii transferowej :-)
Hi! Some time ago I showed on my blog a nail art with legendary Gosh holographic
nail polish (KLICK!). I liked the holographic base combined with a black
stamping pattern so much that I decided to recreate this look with a holo-transfer
foil :-)
"Pomieszanie z poplątaniem" czyli połączenie klasycznego lakieru z hybrydowym / "Hodgepodge" or in other words combination of regular nail polish and hybrid nail polish
Dzisiaj chciałabym poruszyć temat łączenia lakieru klasycznego z hybrydowym. Z moich obserwacji rynku hybryd wynika, że mamy ogromną gamę kolorów klasycznych (o wykończeniach kremowych lub shimmer) natomiast lakiery z efektami (toppery z brokatem, drobinami w różnych kształtach, flejkami, itd) są dość rzadko spotykane. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to kwestia popytu na tego typu produkty (mimo wszystko większość kobiet ceni sobie klasyczny manicure bez udziwnień). Nie mniej jednak patrząc na "wybajerzone" toppery wśród klasycznych lakierów, zaczynając od drogeryjnych marek typu Essense czy MySecret, na wysokopółkowych kończąc (brokaty OPI, flejki z ILNP itp.), tak duża różnica w ilości tego typu produktów między rynkiem lakierów klasycznych a hybrydowych mnie zadziwia... i zasmuca :-(
Today I would like to talk
about combination of a regular nail polish and a hybrid nail polish. I have observed
that there's a huge market of classic hybrid colors (cremes and shimmers) but
polishes with special effects (toppers with glitter, particles in different
shapes, flakies) are not very common. Of course I'm aware that's because of demand
for this type of products (most women prefer classic manicure without
peculiarities). However, looking at nail polish toppers with all sorts of bells
and whistles, from drugstore brands such as Essence or My Secret (in Poland) to
high end brands (OPI glitters, ILNP flakies), the big disparity in amount of
this sort of products between regular and hybrid polish markets really
surprises me... and makes me feel sad :-(
B. Loves Plates "B06 Classy and Chic" & "BLP27 B. a Lavender" REVIEW + NAIL ART
Hej! Dziś chciałabym Wam przedstawić dwie z nowości B. Loves Plates, które ostatnio przyjechały do mnie w paczce niespodziance ;-) Zapraszam na recenzję płytki "B.06 Classy and Chic" oraz lakieru do stempli z najnowszej kolekcji Spring Break "B. a Lavender".
Hi! Today I want to show you two novelties from B. Loves Plates, which came
to me in a "surprise parcel" :-) Here
is a review of
"B.06 Classy and Chic" plate and stamping nail polish from
Spring Break collection "B. a Lavender".
Koronkowe / Lacy
Po holograficznym szaleństwie (zdobienie TUTAJ) miałam ochotę na coś bardziej stonowanego. Postawiłam na beże oraz czarną koronkę, która dodatkowo przyciemniła całą stylizację ;-)
After holographic craziness (the nail art is HERE) I wanted to do something toned-down. I chose beige colours and black lace which additionally darkened the whole nail art ;-)
Holoblow
Hej! Przeglądając stronę ILNP i ich wspaniałe lakiery holograficzne przypomniałam sobie o klasyku czyli lakierze Gosh "549 Holographic" ;-) Gdy tylko zobaczyłam tęczę na swoich paznokciach wprost nie mogłam się oprzeć aby nie użyć wzoru z płytki B. Loves Plates "Mind Blown"!
Hi! When I was on ILNP webstore watching holographic nail polishes I recalled classic nail polish by Gosh "549 Holographic". When I saw the rainbow on my nails I just couldn't resist to use a pattern from B. Loves Plates "Mind Blown" plate!
Klasyczne bordo w jesiennej odsłonie / Classic Maroon in autumn version
Jakiś czas temu dostałam od firmy Donegal paczkę z lakierami od przetestowania. Pierwsze zdobienie z w którym bazą był czarny ,,Black Dress" było na tyle udane (KLIK!), iż tym razem zdecydowałam się użyć jako bazy drugiego lakieru o nazwie ,,Classic Maroon" :-)
Some time ago I received
parcel from Donegal with nail polishes to test. The
first nail art with ,,Black Dress” nail polish for the base was so nice (KLICK!)
that this time I decided to use another nail polish ,,Classic Maroon” :-)
Let it snow in the to dark... czyli śnieżynki w trochę innej odsłonie ;-)
Gdy w zeszłym roku zdecydowałam na śnieżynkowe zdobienie (KLIK!)... uświadomiłam sobie, że to jednak nie dla mnie. Było za jasne, za słodkie i w ogóle jakieś takie nie moje :-P Nie mniej jednak po wspaniałej paczce od B. (zdjęcie znajdziecie w TYM poście na samym końcu) zdecydowałam się przyjąć wyzwanie i zrobić zdobienie w którym będę czuła się komfortowo. I... udało się!
Last year when I decided to
do a snowflake nail art (KLICK!)... I realized
that it’s not for me. It was too bright, too sweet and just not ,,mine”
:-P However after the wonderful parcel that I
have received from B. (you can find a picture of
it in the end of THIS post) I decided to take a challenge and made a nail art
that I will fill comfortable with. And… I did it!
Metaliczna psychodelia / Metallic Psychedelia
Pora na zawrót głowy :-) To psychodeliczne zdobienie nosiłam na początku grudnia... tak wiem, mam małe opóźnienie ;-) I jak tak na nie patrzę z chęcią bym je powtórzyła w innej kolorystyce :-D
It’s time for a mindblow :-) I worn this psychedelic nail art at the
beginning of December… yes, I now that I’m a little late ;-) While looking at
it, I’m thinking of remaking this look in different colours :-D
Colour Alike stamping nail polishes by ,,B. Loves Plates" vs. Konad
Konad jest marką powszechnie znaną w stemplowym świecie. Czarny i biały lakier do stempli są kultowymi produktami i ciężko jest przebić ich jakość. W paczce od B. (KLIK!) dostałam cztery lakiery Colour Alike, które kolorystycznie odpowiadają posiadanym przeze mnie Konadowym buteleczkom. Postanowiłam zatem zrobić porównanie tych dwóch firm ;-)
Konad is a well known brand in
nail stamping world. Black and white nail stamping polishes are cult products
which are very hard to beat in terms of quality by other brands. In the package
from B. (KLICK!) I found four Colour Alike polishes that are similar to Konad’s colours that
I own. So I decided to make a comparison those two brands ;-)
Kwiecisty gradient / Floral Gradient - B. Loves Plates Stamping Nail Polishes from ,,Let's Fall in Love" Collection review
W jednym z ostatnich wpisów podzieliłam się z Wami informacją o wspaniałej paczce, którą dostałam od Ani z bloga "B. is for beautifull nails" (KLIK!). Ania jest założycielką marki ,,B. Loves Plates" - stworzyła cudowną linię płytek oraz równie genialną serię lakierów do stempli (przy współpracy z naszą rodzimą firmą Colour Alike). W dzisiejszym poście zobaczycie moje pierwsze zdobienie z lakierami ,,B. Loves Plates". Zapraszam!
Elfickie
Coraz częściej zdarza mi się zdobienie ,,wieloetapowe". Pierwszego wieczora z racji na brak czasu robię ,,byle co" aby nie wyjść z gołymi paznokciami, po czym drugiego (czasem nawet i trzeciego - jak w tym przypadku ;-P) stwierdzam, że mi mało, że w ogóle to jakieś takie nijakie są te paznokcie i kombinuję co by tu dalej z nimi zrobić ;-)
Multichromowa tęcza
Dzisiejsze zdobienie jest ostatnim sprzed Projektu Stemplowej Maniaczki - może niebawem będę na bieżąco? :-P Kolekcja Multichromy od Colour Alike wywołała swojego czasu niemałe zamieszanie w rodzimym lakierowym światku... Przyznam się, że i ja uległam jej urokowi - gdy tylko seria została przeceniona, niezwłocznie złożyłam zamówienie w CA. Jak to często u mnie bywa, sięgnęłam po nią dopiero po dłuższym czasie... ale za to za użyłam na raz pięciu odcieni :-P
Projekt Stemplowej Maniaczki: Tydzień 6 - Dowolne (Losowe Zdobienie #1)
Z ostatnim zdobieniem Projektu Stemplowej Maniaczki postanowiłam rozpocząć nową serię wpisów. Mam w swoim zbiorze (bo już inaczej tego nazwać nie można :-P) lakiery z którymi zupełnie nie jest mi po drodze...Pomimo iż bardzo mi się podobają i nie zamierzam ich oddawać (czy tym bardziej ich wyrzucać), zawsze sięgam po inną kolorową buteleczkę. W związku z tym, wymyśliłam sposób aby wcześniej czy później zrobić zdobienie z ich wykorzystaniem. Dodatkowo myślę, że jest to również, w pewnym sensie wyzwanie, które nie zawsze może się zakończyć sukcesem ;-)
Co nowego? (listopad, grudzień 2014, styczeń, luty 2015)
No i znów nie udało mi się co miesiąc publikować wpisu z nowościami... to już chyba się nie zmieni, nie będę z tym walczyć. Trudno, będą posty tasiemce (chyba, że w końcu zbankrutuję :-P). Zapraszam na czteromiesięczne ,,Co nowego?". Mam nadzieję, że choć jedna osoba wytrwa do końca. Jak zwykle na pierwszy ogień idą lakiery :-)
| Feel The Beat, Velvet Rope, Slow Jam, Electronica, Groove Thang, After Hours |
Kwieciście - czyli stemplowe naklejki po raz... któryś :-P
Pewnie część z Was kojarzy akcję MatMai ,,Malujemy razem". Niestety w przypadku tego zdobienia wyszła nam raczej wersja ,,nie malujemy razem" :-P Naklejki po zrobieniu przez Maję nie chciały współpracować (przezroczysty lakier przereagował z folią i ciężko było odkleić gotowe naklejki - Maju popraw mnie jeśli coś pokręciłam) i koniec końców porzuciłyśmy to ,,wspólne" zdobienie. Zresztą, wyobraźcie sobie - pomalowałyście dziesięć naklejek i cała wasza praca poszła się dziobać... to naprawdę potrafi zniechęcić. Na pocieszenie dodam, że kolejne wspólne malowanie przebiegło bez zakłóceń :-D
Galaktyczna kanapka
Jakiś czas temu Yasinisi pokazała zdobienie (KLIK!), w którym bazę zrobiła metodą ,,layeringu". Efekt był tak obłędny, że od razu wiedziałam co zrobię przy następnym malowaniu paznokci :-D
