Kwieciście - czyli stemplowe naklejki po raz... któryś :-P
Pewnie część z Was kojarzy akcję MatMai ,,Malujemy razem". Niestety w przypadku tego zdobienia wyszła nam raczej wersja ,,nie malujemy razem" :-P Naklejki po zrobieniu przez Maję nie chciały współpracować (przezroczysty lakier przereagował z folią i ciężko było odkleić gotowe naklejki - Maju popraw mnie jeśli coś pokręciłam) i koniec końców porzuciłyśmy to ,,wspólne" zdobienie. Zresztą, wyobraźcie sobie - pomalowałyście dziesięć naklejek i cała wasza praca poszła się dziobać... to naprawdę potrafi zniechęcić. Na pocieszenie dodam, że kolejne wspólne malowanie przebiegło bez zakłóceń :-D
