Pueen
Showing posts with label Pueen. Show all posts
Paczuchy, paczuchy wszędzie! / Parcels, parcels everywhere! (B. Loves Plates, Mundo de Uñas, Born Pretty Store, Lady Queen, Pueen)

Paczuchy, paczuchy wszędzie! / Parcels, parcels everywhere! (B. Loves Plates, Mundo de Uñas, Born Pretty Store, Lady Queen, Pueen)

W ciągu ostatnich dwóch tygodni przyszło do mnie sporo paczek - chciałabym przybliżyć Wam ich zawartość ;-)  Jak się zapewne domyślacie, moje najbliższe zdobienia upłyną mi pod znakiem testowania nowości. Niemniej jednak nie będą one zdobieniami na siłę - zawsze decyduję się na takie produkty, które nie będą dla mnie "estetycznym" obciążeniem ;-) Innymi słowy wielkich odstających półpereł i naklejek wodnych z Barbie u mnie nie zobaczycie :-P 

During last two weeks I received a lot of parcels and today I would like to show them to you ;-) As you might have already guessed, my upcoming nail arts will be focused on testing new products. However, it's nothing that I'll have to force myself to do, as I always choose products which don't pose an aesthetic burden on me ;-) In other words, there will be no huge, protruding half-pearls or Barbie water decals on my blog :-P

ManiSwap z The Cieniu

ManiSwap z The Cieniu

Zgodnie z zapowiedzią, dziś chciałabym pokazać "moje nie moje" zdobienie ;-) Po spotkaniu Cienia na konferencji Meet Beauty (relacja TUTAJ)  i wymianie kilku maili, pojawił się pomysł na tzw. swap mani :-D Zobaczcie co nam z tego wyszło ;-) 

As I've announced previously, today I'd like to show you 'mine - not mine' nail art ;-) After meeting Cieniu at the Meet Beauty conference (HERE it's my reportage) and a short email exchange, we came up with an idea for so called mani swap :-D Have look at what we've managed to accomplish :-)
 

Co nowego? (lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień 2015, styczeń 2016)

Co nowego? (lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień 2015, styczeń 2016)

No i przyszła pora na wpis z serii ,,Co nowego?" ;-) Zapraszam na kolejny tasiemiec, tym razem  półroczny (chyba pobiłam rekord :-P) - mam nadzieję, że choć jedna osoba wytrwa do końca :-P Tradycyjnie zacznę od lakierów.

To English readers: I apologise for the lack of English translation. In this post I write about products that have been gathered for half a year. I wanted to publish it as soon as possible and get it over with.
If you have any questions, feel free to write a comment or an email.
Na pierwszy ogień pójdą lakiery z I Love Nail Polish oraz jeden rodzynek Colors by Larowe :-D Lakiery pochodzą ze wspólnych zakupów z Kropką i Magdą Redhead Nails. Pomysł pierwszego zamówienia pojawił się gdy usłyszałam, że Kropka jedzie do Stanów do swojego narzeczonego... czyli jakoś tak na początku wakacji ;-) Gdy przyszło co do czego Magda zajęła się zamówieniem i organizacją całego przedsięwzięcia :-D Lakiery przyszły na amerykański adres (kwota zamówienia zapewniła nam  darmową przesyłkę) a Kropka wwiozła do Polski kolorowe buteleczki :-) I tak oto cuda ILNP trafiły w nasze łapska :-D Dolny rząd lakierów to kolejne zamówienie, tym razem z Nailland - tutaj również wielkie podziękowania dla Redhead Nails za logistyczne wsparcie :-) Lakiery ILNP i CbL są boskie! Jestem w nich totalnie zakochana :-) Zdobienia z ich wykorzystaniem znajdują się TUTAJ , TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.
Czerń na czerni (mat i błysk - metoda stemplowaz pudrem akrylowym) / Black on Black (matte and shine - stamping method with acrylic powder)

Czerń na czerni (mat i błysk - metoda stemplowaz pudrem akrylowym) / Black on Black (matte and shine - stamping method with acrylic powder)

Dzisiejsze zdobienie jest bardzo klasyczne ale zarazem dość niekonwencjonalne jeśli chodzi o technikę wykonania. Połączenie dwóch wykończeń - matu i błysku -  w obrębie tego samego koloru jest dla jednym z piękniejszych środków artystycznych. Kontrast tych faktur jest łatwy do uzyskania na paznokciach poprzez użycie matujących top coat'ów. A co jeśli to nie jedyny sposób? ;-) 

Today’s nail art is very classic and also quite unconventional regarding the technique applied. The combination of two types of finishes – matte and shine – in the same colour is one of the most beautiful artistic devices for me. The contrast of these two textures is very easy to get by using a matte top coat. What if it’s not the only way to achieve that look? ;-) 


Projekt u Terii: Tydzień 2 - Zwierzęta

Projekt u Terii: Tydzień 2 - Zwierzęta

W drugim tygodniu Projektu u Terii tematem przewodnim są zwierzęta. O ile moja obsesja na punkcie pięknego kolorowego ptaka jakim jest paw została zaspokojona (KLIK!), tak chęć zrobienia wężowego zdobienia jeszcze nie :-P Tym bardziej, że cały czas kołacze mi się w pamięci zdobienie MatMai (KLIK!), która w Stemplowym Projekcie u Red Rouge zdecydowała się właśnie na wężowy motyw na paznokciach... Zakładając, że wąż też zwierzę, zapraszam na ssskórzaste zdobienie ;-)

Elfickie

Elfickie

Coraz częściej zdarza mi się zdobienie ,,wieloetapowe". Pierwszego wieczora z racji na brak czasu robię ,,byle co" aby nie wyjść z gołymi paznokciami, po czym drugiego (czasem nawet i trzeciego - jak w tym przypadku ;-P) stwierdzam, że mi mało, że w ogóle to jakieś takie nijakie są te paznokcie i kombinuję co by tu dalej z nimi zrobić ;-)

Kalejdoskop

Kalejdoskop

Czy jest ktoś, kto nie pamięta ze swojego dzieciństwa papierowego kalejdoskopu z plastikowymi szkiełkami w środku? Przyznam się, że była to jedna z moich ulubionych zabawek gdy byłam mała. Kształty rozet i ich kolory pochłaniały mnie bez reszty. Dzisiejsze zdobienie kojarzy mi się właśnie z magicznym kalejdoskopem... a wspomnienia wracają ;-)


Co nowego? (listopad, grudzień 2014, styczeń, luty 2015)

Co nowego? (listopad, grudzień 2014, styczeń, luty 2015)

No i znów nie udało mi się co miesiąc publikować wpisu z nowościami... to już chyba się nie zmieni, nie będę z tym walczyć. Trudno, będą posty tasiemce (chyba, że w końcu zbankrutuję :-P). Zapraszam na czteromiesięczne ,,Co nowego?". Mam nadzieję, że choć jedna osoba wytrwa do końca. Jak zwykle na pierwszy ogień idą lakiery :-)

Feel The Beat, Velvet Rope, Slow Jam, Electronica, Groove Thang, After Hours
Pueen Celebration Collection - Fireworks Festival (recenzja/review)

Pueen Celebration Collection - Fireworks Festival (recenzja/review)

No i stało się. Doczekaliśmy się DUUUŻEJ płytki od Pueen :-) Podejrzewam, że nie jest to jedyna patrząc na nazwę która wyraźnie zakłada ,,kolekcję" - ale oczywiście mogę się mylić :-P Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź ,,Celebration Collection - Fireworks Festival" (w postaci lakonicznych opisów i zdjęć - wszędzie były te same, ściągnięte ze strony producenta grafiki) wiedziałam, że koniecznie muszę ją zamówić, a kiedy otrzymałam wyczekiwaną przesyłkę, wprost nie mogłam uwierzyć jaka ona jest wielka... (no może poza tymi XXL na pół stołu :-P) ale i tak jest obecnie największą płytką jaką mam :-D Przyznaję, że miałam niemałą zagwozdkę jak ją zmieścić do mojego organizera ale jakoś się udało. Przekroiłam płytkę na pół i po kłopocie :-P


Co nowego? (czerwiec, lipiec, sierpień 2014)

Co nowego? (czerwiec, lipiec, sierpień 2014)

Ostrzegam, to będzie post tasiemiec z dużą ilością zdjęć... Jedno jest pewne - muszę w końcu się w sobie zebrać i regularnie publikować posty z nowościami bo inaczej sama się w tym wszystkim pogubię. A takie tasiemcowate posty zdecydowanie nie należą do tych przyjemnych do pisania. A do oglądania... sama nie wiem. Ja na przykład lubię czytać takie ,,zakupowe" wpisy u innych osób - zawsze można coś ciekawego podpatrzeć albo poprosić o bliższe pokazanie danej rzeczy :-) I zdecydowanie nie traktuję takich wpisów jako ,,chwalenia się".  A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Dla mnie, tego typu wpisy są potrzebne z praktycznego punktu widzenia. Dobitnie pokazują co nowego mi przybyło oraz zmuszają do refleksji i ,,spowiedzi" przed samą sobą. I powiem to tak - ostatnie trzy miesiące były obfite, nawet bardzo. Dodatkowo część rzeczy jest jeszcze w drodze (obecnie siedem paczek). W planach mam jeszcze od dawna planowane zakupy lakierowe a potem szlaban. Zbieram na penthouse :-D (albo raczej na miejsce na Powązkach, bo mogę za swojego życia na mieszkanie nie uzbierać :-P)

No to jedziemy. Zacznę od lakierów.

Lakiery do stempli Konad: ,,Hepburn Blue", ,,Secret Blue", ,,Blue", ,,Moss Green".

Projekt Kwiaty: Tydzień 1 – Róża

Projekt Kwiaty: Tydzień 1 – Róża

Jak to mówią lepiej późno niż później, bo przecież i tak bym opublikowała to zdobienie :-) Oczywiście gdy miałam mnóstwo czasu na początku tygodnia (zdobienie zrobione w zeszłą sobotę ) to nie chciało mi się zabrać za obróbkę zdjęć, a pod koniec tygodnia… nie miałam już czasu na nic (no chyba, że na wyskoczenie gdzieś na piwo, tylko wtedy po powrocie średnio chce się już cokolwiek robić :-P)

Księżycowy pył

Księżycowy pył

O tym zdobieniu wspominałam już we wcześniejszych postach. Zapowiadałam je jako to, z którego jestem średnio zadowolona. W zasadzie bardzo złe to ono nie jest, poprostu bywały lepsze :-P Grunt, że przyjemnie mi się je nosiło :-D


Zimowa Kraina Czarów

Zimowa Kraina Czarów

Dzisiaj chciałam pokazać zdobienie, które zrobiłam po dwutygodniowym odwyku od stempli. Czego to ja nie planowałam na paznokciach... (bo tak się stęskniłam za stemplami :-P) Ale jak to zwykle bywa w takich ,,zaplanowanych" przypadkach, zdobienie wyszło raczej zwyczajnie. Nie jest źle, ale liczyłam na większą inwencję mojego mózgu po takiej przerwie... oj mózgu, mózgu...


Jesień na St Martin’s Place

Jesień na St Martin’s Place


Zdobienie, które dzisiaj chciałam pokazać jest zdecydowanie z rodzaju tych prostszych :-). Podobnie jak w poprzednim zdobieniu (KLIK!), lakier bazowy jest wyjątkowy i to on sprawia, że efekt końcowy wydaje się być osiągnięty poprzez nie wiadomo jakie zabiegi artystyczne :-P


Amethyst + Valerian (Models Own ,,Velvet Goth Collection")

Amethyst + Valerian (Models Own ,,Velvet Goth Collection")

Jestem w tyle z publikowaniem zdobień. W zasadzie nic nowego, ale teraz to już przesada. Raz w tygodniu maluję paznokcie, czyli mam jedno zdonienie do publikacji na tydzień. A ja co? A ja pokazuję paznokcie sprzed trzech tygodni... I żeby było śmieszniej, zawsze (jak do tej pory) wpisy ze zdobieniami są w tej samej kolejności, co na moich paznokciach... tylko z dużym opóźnieniem :-P


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 NAIL IT! by Inanna , Blogger