Kosmiczny Avon

Wiem, że nie każdy lubi firmę Avon a już w szczególności ich lakiery. Niektórzy narzekają na jakość, inni na aplikację lub krycie. Ja lakiery z Avon'u lubię. Nawet bardzo :-) Prawdopodobnie wynika to z tego, że moja płytka paznokcia jest bezproblemowa i każdy lakier trzyma się na niej spokojnie przez 7dni (oczywiście delikatnie startych końcówek nie da się uniknąć). Zdobienie, które dzisiaj chciałam pokazać zrobiłam dwa tygodnie temu... W roli głównej ,,Saturn" i ,,Starlight" z serii Cosmic.


Lakiery z serii Cosmic niestety nie są u nas dostępne. Są to lakiery o wykończeniu holograficznym rozproszonym. Dobrze kryją po dwóch warstwach. Co do trwałości, nie jestem tutaj najlepszym królikiem doświadczalnym :-P


Jako bazy pod zdobienie użyłam lakieru o ,,planetarnej" nazwie ,,Saturn". Jak wspomniałam wcześniej, wystarczyły dwie warstwy do pełnego krycia.


Następnie końcówki wycieniowałam ,,gwieździstym" ,,Starlight". Pomimo, iż lakier sam w sobie jest dość kryjący, to przy cieniowaniu musiałam się nieźle namachać gąbeczką :-) A i tak odcień widoczny na zdjęciach jest znacznie cieplejszy od tego w butelce, tam jest zdecydowanie bardziej chłodny (czasem można nawet dostrzec zielone tony).


Następnie odbiłam wzór lakierem do stempli Konad w odcieniu sama nie wiem jakim. Generalnie jest to czerń. Ale ma tyle kolorowych drobinek, że w buteleczce wygląda jak bardzo ciemny brąz. Drobinki te są widoczne w zależności od lakieru, na jakim się odbije stempel (czy jest jasny czy ciemny). Te paznokcie bardzo ciemne nie są, ale drobinek już nie widać. Starałam się je uchwycić na zbliżeniu buteleczki i nawet jako tako mi się to udało :-)


Na stronie producenta ten niezidentyfikowany lakier Konada nosi nazwę ,,Gold Black". Nawet ma to sens...


Ps. Jedną z ciekawostek jest fakt, że jestem konsultantką Avon'u :-) Regularnie używam może z 5 produktów tej firmy (głównie kredki do oczu i niektóre pomadki). Z resztą, nawet nie mam zbytnio ochoty z pozostałymi kosmetykami eksperymentować bo i tak wiem, że ich nie zużyję bo mam już swoich ulubieńców. Swoją drogą konsultantką zostałam właśnie z racji na lakiery :-) Jeden odcień mnie skusił i przepadłam :-) W  zasadzie powinnam napisać ,,konsultantką" bo zamawiam od wielkiego dzwonu i nie wciskam ludziom katalogów :-P (btw, katalogi zmieniają się co 3 tyg...  :-/, dużo byłoby  tego wciskania :-P)

18 comments:

  1. świetne paznokcie:) Bardzo mi się podobają! :)
    Całuję :*

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. Aha, i ma tę zaletę, że jest duży i bez problemu starcza mi na cały paznokieć :-)

      Delete
  3. Efekt końcowy skojarzył mi się z egipskimi hieroglifami,,,super to wygląda...a ja bardzo lubię lakiery z Avonu, świetnie mi się nimi maluje i mają czasami bardzo ciekawe kolory...a gdzie kupiłaś te holograficzne, jeśli można wiedzieć?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hieroglify... no może, może :-)
      Wydaje mi się, że wiele osób jest po prostu zrażonych do marki dzięki innym kosmetykom (ogólnie szału nie ma) oraz przez ,,politykę konsultantek". Ale to inny temat.
      Przyjaciel je dla mnie zamówił i przyszły na jego adres w Stanach... A potem razem z nim przyjechały do Polski. Tak więc trochę pokrętną droga udało mi się kupić. Mam nadzieję, że w końcu pojawią się i u nas. Bo kolekcja jest świetna i na pewno zrobiłaby taka furorę jak w Stanach :-)

      Delete
    2. Ja bardzo lubię lakiery AVONu i to ich używam najdłużej. Szczególnie podoba mi się szybkie schnięcie!

      Oby ta seria do nas dotarła. Śliczne są!

      Delete
  4. Nigdy nie miałam lakieru z Avownu, więc ciężko mi się wypowiadać na ich temat, na załączonych obrazkach wyglądają pięknie, uwielbiam Twoje "podkłady" pod stemple, zawsze są pięknie i niebanalne ;)

    ReplyDelete
  5. Dziękuję :-) Taki tam gradient :-P
    Myślę, że warto spróbować. Chyba najłatwiej jest je kupić na Allegro. Natomiast nie polecam lakierów z serii Color Trend. Są mniejsze i tańsze ale za to jakość jest o wiele gorsza. Prawie każdy na nie narzeka. Przyznam się, że do tej pory nie odważyłam się ich zamówić.

    ReplyDelete
  6. cholera jak to zobaczyłam to już myślałam, że w końcu są u nas dostępne!! jestem zła na AVON, że traktuje polski rynek po macoszemu :(
    Inanna- ja z color trend jestem bardzo zadowolona, pisałam o nich niedawno. Glitter w kolorze rose gold jest genialny, a turquise shimmer też mnie w sobie rozkochał

    ReplyDelete
    Replies
    1. To znaczy, że w końcu muszę jakiś zamówić na próbę. Dziękuję, że mnie oświeciłaś :-)
      Na te glittery nie zwróciłam, bo mam bardzo podobne.
      A masz może Blue Morph? Jak on się sprawuje?

      Delete
  7. Świetne te lakiery, szkoda, że nie ma u nas takich... Ja też jestem konsutantką i wiele produktów sobie chwalę, jednak trzeba wiedzieć co warto wybrać ;) Obseweruję :* treepsy.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Też bardzo żałuję, że ich nie ma. Mam nadzieję, że wkrótce się pojawią.

    ReplyDelete
  9. a ja lubię lakiery Avonu, są fajne - dużo ciekawych kolorów, dobra aplikacja, niezła trwałość, cena ujdzie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawda, prawda, prawda, prawda :-)

      Delete
  10. Niesamowicie zestawiasz kolory - jestem zachwycona :D

    ReplyDelete

Wszystkie komentarze są dla mnie bardzo cenne, a w szczególności te konstruktywne i krytyczne.
Spam będzie kasowany. Oferty ,,obserwowania za obserwowanie" również nie są mile widziane.
Zapraszam do komentowania.

Inanna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 NAIL IT! by Inanna , Blogger